Czosnaczek pospolity

łac. Alliaria petiolata

Indeks jadalności
Indeks medyczny
Identyfikacja
bardzo łatwa
Częstotliwość
częsta
Zasięg ogólnokrajowy

Jadalna częśćOkres zbioru
LiścieIV-VI
KwiatyIV-V
NasionaVI-VII
Orientacyjny czas zbioru

Jadalne są liście (razem z młodymi pędami), a także kwiaty, zarówno na surowo jak i po obróbce termicznej [1]. Roślina po obróbce termicznej traci czosnkowy smak, dlatego lepiej wykorzystywać ją na surowo. Jadalne są także nasiona oraz owoce tej rośliny [2]. Liście nadają się do sałatek, jako dodatek na kanapki, a także można je przyrządzać w formie pesto. W tym celu wystarczy zblendować liście z oliwą, solą, pieprzem i ulubionymi przyprawami.

Zajrzyj do darmowej próbki naszego atlasu roślin i podejmij decyzje o zakupie!

Próba smaku:

Roślina ma pikantny i czosnkowy smak.

Próba węchu:

Liście po roztarciu bardzo ładnie pachną czosnkiem.

Jak prawidłowo rozpoznać?

Roślina ze względu na swój czosnkowy aromat jest bardzo charakterystyczna. Osiąga do 100 cm wysokości, oraz kwitnie na biało od kwietnia do czerwca.

Zdjęcie własne – wszelkie prawa zastrzeżone.
Zdjęcie własne – wszelkie prawa zastrzeżone.

Wskazówka występowania:

Roślina występuje w lasach (często na przydrożach), zaroślach oraz obrzeżach lasów.

Z czym można pomylić?

Ze względu na czosnkowy aromat, roślinę trudno z czymkolwiek pomylić. Czosnkowy smak i zapach mają tylko inne dziko rosnące gatunki czosnku (np. czosnek niedźwiedzi), ale wyglądają zupełnie inaczej.

Właściwości medyczne:

Ziele posiada właściwości przeciwrobaczne, rozkurczowe, a także obniża ciśnienie krwi. W przypadku glisty ludzkiej (łac. Ascaris lumbricoides hominis) zalecane jest stosowanie lewatyw [3].

Film:

Zachęcam do zapoznania się z playlistą1000 roślin” na moim kanale na YouTube. Opowiadam na niej o 1000 jadalnych roślinach Polski! Pamiętaj zostawić subskrypcję oraz komentarz – wspierasz tym samym rozwój atlasu!

Wykaz źródeł:

  1. Monika Fijołek: Atlas Dzikich Roślin Jadalnych. SBM, Warszawa, 2017.
  2. Łukasz Łuczaj: Dzika Kuchnia, Wydawnictwo Nasza Księgarnia, 2013.
  3. Witold Poprzęcki: Ziołolecznictwo, Spółdzielcza Agencja Reklamowa SPAR, 1989.

Podobne wpisy

2 komentarze

  1. W dzieciństwie bywało, że dokuczały mi owsiki. Skuteczność leczenia farmakologicznego pozostawiała wiele do życzenia. Znajoma pielęgniarka zasugerowała aby przez tydzień stosować lewatywę z wyciągu z czosnku. Pani utarła trzy ząbki czosnku po czym dodała je do wody o temperaturze ciała. Miksturę wprowadziła do pupy za pomocą gumowej gruszki z kanką. Poleciła potrzymać płyn kilka minut.

Skomentuj matechmielewskiAnuluj pisanie odpowiedzi